Dark mode

About meMam 19 lat i jestem trochę mieszanką różnych światów. Z jednej strony lubię ludzi i potrafię być towarzyska — śmiać się, żartować, wyjść gdzieś spontanicznie — a z drugiej potrzebuję ciszy, swojej przestrzeni i momentów, kiedy mogę pobyć sama. Trochę śpiewam, tańczę, maluję i gram w siatkówkę — nie dlatego, żeby być najlepsza, tylko dlatego, że to pozwala mi oddychać i wyrażać siebie. Najbardziej lubię moment, kiedy mogę coś stworzyć albo zgubić się w ruchu i muzyce.
Jestem wrażliwa i dość emocjonalna, choć nie zawsze to pokazuję. Czasem jestem nieśmiała, szczególnie przy nowych ludziach, ale kiedy poczuję się bezpiecznie, otwieram się i pokazuję więcej energii i humoru. Z natury jestem raczej pozytywna i staram się widzieć w ludziach dobro. Pomagam, słucham, przejmuję się — może nawet za bardzo.
Niestety kilka razy sparzyłam się na tym, że ktoś wykorzystał moją życzliwość, więc nauczyłam się też mieć pazur. Kiedy czuję się zlekceważona albo ktoś przekracza moje granice, potrafię być ostra, wredna i wybuchowa. To nie jest moja ulubiona wersja mnie, ale czasem to mój sposób na obronę. Nadal wierzę w ludzi, tylko już nie tak bezwarunkowo jak kiedyś.
Ogólnie jestem dobrą osobą — taką, która chce dobrze, czuje mocno i próbuje znaleźć swoje miejsce między sercem a rozsądkiem.
Dla mnie bliska relacja, której szukam to przede wszystkim przyjaźń i poczucie bezpieczeństwa. Najpierw chcę kogoś dobrze poznać, pośmiać się razem, pogadać o różnych sprawach, spędzać czas bez presji. Ważne jest dla mnie wsparcie, normalność i to, żebym mogła być sobą. Nie traktuję takiej relacji jako czegoś opartego głównie na seksie — bliskość fizyczna to raczej etap, który może pojawić się później, kiedy naprawdę zaufam i poczuję się komfortowo.
Potrzebuję czasu, żeby się otworzyć. Sprawdzam, czy druga osoba szanuje moje granice i czy mogę powiedzieć „nie” bez stresu. Zaufanie buduję stopniowo — przez rozmowy, zachowanie i sposób traktowania mnie na co dzień. Dopiero kiedy czuję, że jest stabilnie i bezpiecznie, mogę dopuścić większą bliskość i ewentualnie otwierać się na eksperymenty.
Chcę też jasnych zasad i szczerej komunikacji — ustalenia granic, oczekiwań i tego, czy to relacja wyłączna czy luźniejsza. Jeśli pojawią się uczucia, wolę o tym mówić wprost. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby nikt nikogo nie wykorzystywał i żeby ta relacja była bardziej „bliską więzią z dodatkiem fizyczności” niż samą fizycznością.
Jestem wrażliwa i dość emocjonalna, choć nie zawsze to pokazuję. Czasem jestem nieśmiała, szczególnie przy nowych ludziach, ale kiedy poczuję się bezpiecznie, otwieram się i pokazuję więcej energii i humoru. Z natury jestem raczej pozytywna i staram się widzieć w ludziach dobro. Pomagam, słucham, przejmuję się — może nawet za bardzo.
Niestety kilka razy sparzyłam się na tym, że ktoś wykorzystał moją życzliwość, więc nauczyłam się też mieć pazur. Kiedy czuję się zlekceważona albo ktoś przekracza moje granice, potrafię być ostra, wredna i wybuchowa. To nie jest moja ulubiona wersja mnie, ale czasem to mój sposób na obronę. Nadal wierzę w ludzi, tylko już nie tak bezwarunkowo jak kiedyś.
Ogólnie jestem dobrą osobą — taką, która chce dobrze, czuje mocno i próbuje znaleźć swoje miejsce między sercem a rozsądkiem.
Dla mnie bliska relacja, której szukam to przede wszystkim przyjaźń i poczucie bezpieczeństwa. Najpierw chcę kogoś dobrze poznać, pośmiać się razem, pogadać o różnych sprawach, spędzać czas bez presji. Ważne jest dla mnie wsparcie, normalność i to, żebym mogła być sobą. Nie traktuję takiej relacji jako czegoś opartego głównie na seksie — bliskość fizyczna to raczej etap, który może pojawić się później, kiedy naprawdę zaufam i poczuję się komfortowo.
Potrzebuję czasu, żeby się otworzyć. Sprawdzam, czy druga osoba szanuje moje granice i czy mogę powiedzieć „nie” bez stresu. Zaufanie buduję stopniowo — przez rozmowy, zachowanie i sposób traktowania mnie na co dzień. Dopiero kiedy czuję, że jest stabilnie i bezpiecznie, mogę dopuścić większą bliskość i ewentualnie otwierać się na eksperymenty.
Chcę też jasnych zasad i szczerej komunikacji — ustalenia granic, oczekiwań i tego, czy to relacja wyłączna czy luźniejsza. Jeśli pojawią się uczucia, wolę o tym mówić wprost. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby nikt nikogo nie wykorzystywał i żeby ta relacja była bardziej „bliską więzią z dodatkiem fizyczności” niż samą fizycznością.
I am looking
For:Man
Purpose:Casual acquaintance, Live meeting, Longer relation
Aged:to45years
Preferences
Data
Name:Asia
Language:Polish
Height:157 cm
Body type:Slim
Zodiac:Capricorn
Hair:Brunet
Relationship status:Single
Kids:I don't have
Drinking:I drink occasionally
Smoking:I smoke occasionally
Education:Secondary
Chce ktoś popisać niegrzecznie ? 😈










