Background
Righteoussideofhell
Man,48 years,Łódź, Poland
252
Last time online: 9.02.2026, on the website since:
About mehttps://youtu.be/ge3Ag1qYViE?si=gs2ISHpZz3ZOoR1R

Hetero.. Wolny umysł bez dopalaczy.
Co lubię? Kontemplować stany umysłu, milczeć, rozmawiać, czytać, pisać, być i znikać. Oglądać, podglądać i zerkać. Tworzyć i być tworzony, od początku lub jakiejś jej części. Co jeszcze? Mieszać czerń nocnego nieba, ze złotem gwiazd leżąc w pościeli koloru indygo, racząc się szklaneczką ciemnego rumu lub czystej wódki z lodem. Trywialne, ale fajne. Bawmy się zatem. XD.

Głupoty nie lubię jeszcze bardziej niż disco polo. Podobnie kryształ, dragi i każdy inny szajs zaburzający percepcję i zdolność myślenia Taki defekt. Lubię kiedy synapsa jest i działa w sposób naturalny i nieskrępowany ;)

***
na chwilę
na teraz
na już
dla sztucznego uśmiechu
snując się przez życie
na opak
szukając nieistniejącego snu.

* Dasim*
I am looking
For:Woman
Purpose:Longer relation
Aged:from32to50years
Data
Name:DasiM
Language:Polish
Height:173 cm
Body type:Slim
Zodiac:Scorpio
Hair:Other
Relationship status:Single
Kids:I have
Drinking:I drink occasionally
Smoking:I smoke occasionally
Education:Higher
Righteoussideofhell
Trudno uwierzyć, że to cudo ukazało się 34 lata temu... I do dziś często brzmi w moich głośnikach. https://youtu.be/Dgp1-W42k0U?si=wEci1buSWn0UggR1
Righteoussideofhell
I jeszcze jedna wycieczka. Tym razem Nowa Zelandia i skład, któremu osobiście kibicuję od lat, czyli Alien Weaponry. :)https://youtu.be/pyMdUZV4zxY?si=08jgrR9TgApjjNfl
Righteoussideofhell
Czas na wycieczkę do Azji. Zespół "mem" prosto z Mongolii z nowym numerem. https://youtu.be/FG_59Qwtdo4?si=0qvACyjJmgZu7Tha
Righteoussideofhell
Połowa stycznia, a ja mam już kandydata na płytę roku... :) https://open.spotify.com/album/2gwGCs13DZjH1dHpyAJ5AG?si=Ahh-SDmxS-yDMg0aQKkxxQ
Righteoussideofhell
Kiedy byłem pięcio, może sześcioletnim gówniarzem, gdzieś pomiędzy walającymi się płytami Queen, Nazareth, Abby oraz naszych rodzimych div jak Urszula Sipińska czy Irena Santor, odnalazłem "Srormbringer" Deep Purple. Płyta nie zrobiła na mnie wrażenia, po za ostatnim kawałkiem ze strony B. "Soldier of Fortune" Do dzisiaj uważam ten utwór za jeden z najlepszych w dość pokaźnej i bogatej w dobre kompozycje dyskografii zespołu. Jednak wiele lat później słuchając zupełnie innego zespołu, o brzmieniu dużo cięższym odnalazłem jego cover... I na chwilę ponownie stałem się tym pięcio, może sześcioletnim gówniarzem słuchającym cały dzień tylko jednej piosenki... https://youtu.be/bXJ5bZ8hq34?si=lLOsm7A1TVL7R66-