Dark mode
About meCóż... raczej jestem normalnym mężczyzną. Odkryłem jednak w sobie to, że chciałbym wzbogacić swoje życie, zwiększyć doznania, jestem otwarty na nowe rzeczy. Więc czytajcie uważnie :)
Poznam:
- kobietę, wiek praktycznie dowolny ale preferuję po 40 (nawet chętnie do 75 lat jak coś). Najchętniej grubszej postury, fałdki, zaokraglenia, może być naprawdę bardzo pełna. Z obfitym biustem. Ale nie jest to warunek gdyż skrajność - bardzo chuda z obwisłymi piersiami też mnie zaciekawi. Zwłaszcza, że szczupłe kobiety mają z reguły duże wargi sromowe i łechtaczkę. A jestem obserwatorem ;) Nie zależy mi na penetracji w stylu spotkać się, przylecieć i tyle. Stawiam raczej na koleżeńską znajomość czyli spotkać się bez patrzenia na zegarek. Miejsce dowolne - czy to dom, hotel czy plaża naturystów lub inny plener. Napić się kawy/piwa/drinka, posiedzieć nago, wspólnie się nakręcać. Jak wspomniałem - nie zależy mi na prostym seksie - wsadzić, poruszać, wyjąć, spuścić się. Nie, nie, nie... raczej jakiś dotyk, ewentualne pieszczoty, popatrzeć, autoerotyka czyli powolna wspólna masturbacja przeplatana rozmowami i cieszeniem się by być obok. Obserwowanie, jeśli byłaby możliwość smarowanie, próbowanie nowych rzeczy. Wszystko jest możliwe, a jeśli masz partnera/męża/kolegę/przyjaciela to...:
- parę - podobnie jak wyżej napisałem. Nie musi być penetracja, nie zależy mi na tym. Wskazane relacje koleżeńsko-przyjacielskie (gdzieś wyczytałem o określeniu "przyjaciel domu" - w sedno). Czyli zaprzyjaźnić się, spotykać, niekoniecznie zawsze musi być nagość. Chętnie popatrzę na uprawiającą seks parę onanizując się przy tym. Może ewentualnie w czymś pomogę by tej parze było przyjemniej (nie wiem w sumie w czym, jakieś sugestie?). Niby jestem/byłem hetero (jestem gdyż nigdy w kierunku mężczyzn nie wykonałem żadnego kroku ale ciekawi mnie to), jednak bardzo chętnie w obecności kobiety (wiadomo - podniecenie wzrasta) dotknąłbym męskiego członka, poruszał nim, pomasował jądra obserwując reakcje. Również w drugą stronę też - pozwolę pobawić się swoim ciałem ale podkreślam - wszystko jest zależne od otoczenia, oprawy, fascynacji i podniecenia. Więc jest możliwość:
- mężczyznę - ale jak wyżej napisałem - nigdy tego nie było. Więc odpowiednia oprawa bez patrzenia na zegarek, bez ciśnienia czasowego i nachalności, wszystko jest możliwe. Może tak zacząć od wspólnego onanizowania się?
Wszystko jest możliwe, jestem zdecydowany na wiele. Wysuń/wysuńcie propozycję i porozmawiajmy...
Poznam:
- kobietę, wiek praktycznie dowolny ale preferuję po 40 (nawet chętnie do 75 lat jak coś). Najchętniej grubszej postury, fałdki, zaokraglenia, może być naprawdę bardzo pełna. Z obfitym biustem. Ale nie jest to warunek gdyż skrajność - bardzo chuda z obwisłymi piersiami też mnie zaciekawi. Zwłaszcza, że szczupłe kobiety mają z reguły duże wargi sromowe i łechtaczkę. A jestem obserwatorem ;) Nie zależy mi na penetracji w stylu spotkać się, przylecieć i tyle. Stawiam raczej na koleżeńską znajomość czyli spotkać się bez patrzenia na zegarek. Miejsce dowolne - czy to dom, hotel czy plaża naturystów lub inny plener. Napić się kawy/piwa/drinka, posiedzieć nago, wspólnie się nakręcać. Jak wspomniałem - nie zależy mi na prostym seksie - wsadzić, poruszać, wyjąć, spuścić się. Nie, nie, nie... raczej jakiś dotyk, ewentualne pieszczoty, popatrzeć, autoerotyka czyli powolna wspólna masturbacja przeplatana rozmowami i cieszeniem się by być obok. Obserwowanie, jeśli byłaby możliwość smarowanie, próbowanie nowych rzeczy. Wszystko jest możliwe, a jeśli masz partnera/męża/kolegę/przyjaciela to...:
- parę - podobnie jak wyżej napisałem. Nie musi być penetracja, nie zależy mi na tym. Wskazane relacje koleżeńsko-przyjacielskie (gdzieś wyczytałem o określeniu "przyjaciel domu" - w sedno). Czyli zaprzyjaźnić się, spotykać, niekoniecznie zawsze musi być nagość. Chętnie popatrzę na uprawiającą seks parę onanizując się przy tym. Może ewentualnie w czymś pomogę by tej parze było przyjemniej (nie wiem w sumie w czym, jakieś sugestie?). Niby jestem/byłem hetero (jestem gdyż nigdy w kierunku mężczyzn nie wykonałem żadnego kroku ale ciekawi mnie to), jednak bardzo chętnie w obecności kobiety (wiadomo - podniecenie wzrasta) dotknąłbym męskiego członka, poruszał nim, pomasował jądra obserwując reakcje. Również w drugą stronę też - pozwolę pobawić się swoim ciałem ale podkreślam - wszystko jest zależne od otoczenia, oprawy, fascynacji i podniecenia. Więc jest możliwość:
- mężczyznę - ale jak wyżej napisałem - nigdy tego nie było. Więc odpowiednia oprawa bez patrzenia na zegarek, bez ciśnienia czasowego i nachalności, wszystko jest możliwe. Może tak zacząć od wspólnego onanizowania się?
Wszystko jest możliwe, jestem zdecydowany na wiele. Wysuń/wysuńcie propozycję i porozmawiajmy...
I am looking
For:Woman, Man, Couple, Trans
Purpose:Real meeting, Casual sex, Longer relation, Relationship
Aged:from20to69years
Preferences
Data
Name:Tomek
Language:Polish
Height:192 cm
Body type:Slim
Zodiac:Sagittarius
Hair:Brown
Relationship status:Single
Kids:I have
Drinking:I drink occasionally
Smoking:I like
Education:Higher




